Co do wyciągania wgnieceń, to istotne jest, żeby nie zwlekać. Im szybciej, tym lepiej. Też odnalazłem ofertę poprzez internet i okazało się, że małe zniszczenie można ogarnąć w kilka godzin.
Z tego co wiem, najlepiej najpierw ogarnąć blachę, czyli wyciąganie wgnieceń i wgniotek, a dopiero później zabezpieczać lakier. Inaczej szkoda nakładać powłokę czy folię na element z niedoskonałością.
Ostatnio złapałem małą wgniotkę na drzwiach na parkingu pod galerią w Krakowie i serio byłem wkurzony. Zacząłem czytać o czymś takim jak wyciąganie wgnieceń bez lakierowania i wygląda na to, że przy małych uszkodzeniach to ma sens. W internecie jest sporo opisów takich usług, więc chyba się skuszę.